Czasy Piastowskie

Wieki VI-X to okres nazywany wczesnym średniowieczem. Były to czasy kształtowania się wspólnoty słowiańskiej oraz organizacji państwa polskiego. W procesach tych ziemie Polski południowo-wschodniej, w tym także tereny białobrzeskie, odgrywały ważną rolę. Najstarsza historia tych ziem jest słabo udokumentowana w źródłach. Pokryte odwieczną puszczą, leżące na pograniczu, nie były atrakcyjnym miejscem przyciągającym osadników. Niewielka ilość osad i mieszkańców nie sprzyjała tworzeniu źródeł pisanych. O tamtych czasach musimy, więc wnioskować na podstawie informacji dotyczących okolicznych terenów.

We wczesnym średniowieczu w dorzeczu Wisłoka mieszkali Sklawinowie. Od północy sąsiadowali z nimi Lędzianie żyjący w widłach Wisły i Sanu. Na zachodzie mieszkali Wiślanie. Na wschodzie granice Sklawinów dochodziły do siedzib plemion ruskich. Przez ziemie te w VI i VII wieku przechodzili Chorwaci, jedno z plemion łużyckich, podczas wędrówki na Półwysep Bałkański. W VIII były one obiektem ekspansji Awarów. Najprawdopodobniej już w końcu VIII wieku tereny Sklawinów weszły w skład państwa Wiślan. Autor "Żywota Św. Metodego" pisze o ich księciu, że "potężny wielce, siedząc w Wiślech urągał chrześcijanom i szkody im wyrządzał". Rywalizacja z państwem Wielkomorawskim zakończyła się upadkiem księstwa Wiślan i przyjęciem chrześcijaństwa przez ich władcę. Jego ziemie około roku 880 weszły pod władzę Świętopełka jako część Wielkich Moraw. Z kolei po upadku tego państwa na początku X wieku stały się obiektem rywalizacji Rusi Kijowskiej i Czech. W okresie tworzenia przez Mieszka I monarchii piastowskiej weszły w skład jego państwa około połowy X wieku. Na krótko, bo już w 981 roku Włodzimierz Kijowski odebrał je Lachom. W 1018 roku Bolesław Chrobry w czasie słynnej wyprawy na Kijów ponownie przyłączył je do Polski. Od tego czasu określane są nazwą Grody Czerwieńskie. We władaniu piastowskim pozostawały do roku 1031. Przez lata następne brak informacji o przynależności tych terenów. Na krótko mogły wrócić pod panowanie Piastów w latach 70-tych XI wieku za Bolesława Śmiałego. Dopiero z połowy XII wieku pochodzi informacja, że Przemyśl dostaje się we władanie Ruryka Rościsławicza, po którym gród przejmuje jego brat Wołodar, dając początek dynastii halicko-przemyskiej. Pod jej władzą pozostały te ziemie do połowy XIV wieku, gdy stały się obiektem ekspansji Polski.

W latach 1340-1349 Kazimierz Wielki w wyniku kilku wypraw przyłączył do swego państwa Ruś Halicką. Ziemię sanocką i przemyską opanował już w 1340. Wtedy tereny białobrzeskie znalazły się w granicach Polski. Wtedy też ziemie te objęto intensywną akcją osadniczą. Zagospodarowanie tych obszarów miało cele nie tylko ekonomiczne. Gęsta sieć osad, bogate i warowne miasta miały także zapewniać bezpieczeństwo od ustawicznie powtarzających się najazdów tatarskich. Włączenie tych ziem do monarchii ostatniego Piasta odsunęło ziemię białobrzeską i okoliczne tereny od strefy granicznej. Umożliwiło to ich szybki rozwój w drugiej połowie XIV stulecia.

Historycy omawiający ten okres w regionie zwykle zaczynają od przywileju Kazimierza Wielkiego z 19 stycznia 1354 roku. W tym dokumencie władca przekazuje Janowi Pakosławicowi ze Stożysk, za usługi znaczne w posłowaniu do Tatarów, włość rzeszowską sięgającą od Czudca po Leżajsk. W tej włości historycy umieszczają Łańcut i okoliczne tereny. Myślę jednak, że bliższa prawdy jest propozycja Zenona Szusta, który sugeruje, że region łańcucki był wyłączony z włości rzeszowskiej i jeszcze przed 1349 przekazany Ottonowi z Pilczy. Potwierdzałoby to tradycję umieszczającą lokację Łańcuta w roku 1349. Położenie miasta w pewnej odległości od ówczesnych granic, jednak blisko Rusi, ułatwiało przygotowania do wyprawy 1349 roku. Wysoka pozycja Ottona Pileckiego w państwie też przemawia za przyjęciem hipotezy, że Łańcut mógł być miejscem koncentracji wojsk, a sama wyprawa odbyła się tzw. szlakiem przemyskim a nie sandomierskim. Już w roku następnym Otton z Pilczy jest generalnym starostą ziem ruskich – Jan Pakosławic posłował wtedy jeszcze do Tatarów. Najprawdopodobniej już wtedy ziemia białobrzeska, lub przynajmniej jej część, stała się elementem posiadłości Pileckich.

Z tego okresu pochodzą też najstarsze informacje o miastach i osadach regionu. Pierwsza dokumentarna wzmianka o Łańcucie pochodzi wprawdzie z roku 1367, sam Łańcut musiał istnieć już znacznie wcześniej, przed lokacją umieszczaną w 1349 roku, co wynika z dokumentu lokacyjnego wydanego przez Pileckiego w roku 1381 dla miejscowości Langyn Aw (z jej identyfikacją historycy do dzisiaj mają problemy). Krzemienica była lokowana w 1349 roku, Leżajsk wymieniany jest w 1354 roku jako wieś, Przeworsk ( prawdopodobnie już w 1281 roku złupiony przez Leszka Czarnego jako posiadłość ruska) w 1387 roku dostał się Janowi Tarnowskiemu. W przywileju przeworskiego klasztoru z 1394 roku wymienione są między innymi Swantonowa Wola (Świętonioniowa), Studziana (Studzian), Dębowa (Dębów) i Arnultowa Wola (dzisiaj Gorliczyna ). Dokumentem z 19 października 1384 roku w Nowosielcach erygowano parafię, sama wieś musi, więc być znacznie starsza.

Na terenie gminy najstarszą metryką mogą poszczycić się Wola Dalsza i Białobrzegi. Wola Dalsza wymieniana jest w dokumentach pod nazwą Wola Świętosławkowska. Była wsią założoną "na surowym korzeniu", od podstaw, w miejscu wykarczowanej puszczy. Wskazuje na to część jej nazwy, wola, która pochodzi od okresowego zwolnienia osadników takich wsi od określonych świadczeń, zwanego także wolnizną.

Białobrzegi zapewne są niewiele młodsze. Brak dokumentów nie pozwala mieć pewności, ale z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że obie wsie powstały podczas akcji osiedleńczej zorganizowanej przez Pileckiego. Wspomniany wyżej dokument lokacyjny z 1381 roku przekazuje wiele szczegółów o stanie tych ziem. Z jego treści wynika, że okolice Łańcuta pokryte były borami, które właścicielowi dóbr nie przynosiły żadnych pożytków. Dalej zaś stwierdza, że po upływie okresu wolnizny mieszkańcy wsi będą płacić czynsze podobnie jak w innych wsiach okręgu łańcuckiego. Świadczy to o istnieniu innych osad należących do włości łańcuckiej. Istnienie osady na terenie dzisiejszej wsi Białobrzegi wydaje się tym bardziej prawdopodobne, że na stanowisku nr 5 odkryto ślady osadnictwa z XII-XIII wieku. Były to więc tereny już wtedy zamieszkałe. Nazwa wsi to nazwa topograficzna, utworzona od charakterystycznych cech terenu. Oznacza miejsce o białych brzegach. Taki właśnie kolor przyjmują brzegi Wisłoka po opadnięciu wezbranych wód i wyschnięciu naniesionego mułu. Po raz pierwszy wieś pojawia się w źródłach w 1424 roku jako Byale-brzegi. Dopiero od połowy XV wieku jej nazwa jest pisana łącznie ( 1440 - Byalobrzegy).

Pierwszym znanym właścicielem wsi był Jan Gołuchowski pieczętujący się Leliwą. Pochodził z możnego rodu, który za Kazimierza Wielkiego pełnił liczne godności. Jego ojciec, Predysław, był starostą generalnym wielkopolskim. W czasach regencji Elżbiety Łokietkówny ród popadł w niełaskę. Gołuchowscy stracili starostwo wielkopolskie, w 1373 roku otrzymał je Otto Pilecki. Szlachta wielkopolska protestowała przeciw tej nominacji, wysuwając argument, że Pilecki nie posiada majątku w Wielkopolsce. Prawdopodobnie wtedy doszło do zamiany – Gołuchowscy objęli w posiadanie Soninę, Głuchów i Białe Brzegi w bezpośrednim sąsiedztwie Łańcuta. Jan Gołuchowski dość często pojawia się w dokumentach z początku XV w. W 1446 roku podzielił majątek między synów: Jan, Rafał i Mikołaj otrzymali Zwięczycę i Białobrzegi, Jakub stał się posiadaczem Roźwienicy i Woli. Między 1450 a 1454 rokiem bracia raz jeszcze dokonali podziału majątku, Białobrzegi wróciły wówczas do Pileckich.

Dokument lokacyjny Białobrzegów nie zachował się, co nie powinno dziwić z uwagi na niezwykle burzliwe dzieje wsi. Jednak na podstawie analogii z terenami sąsiadującymi można się pokusić o próbę odtworzenia jej początków. Pileccy, jak większość możnowładców tego okresu, nie zarządzali sami swoimi majątkami. Zwykle obowiązki te powierzali zaufanym zarządcom. Taką rolę z pewnością pełnił Paweł z Głuchowa ( Paulus de Gluchow) wymieniany w akcie erekcyjnym parafii w Nowosielcach. Łańcuckie dobra Pileckich były wprost wymarzonymi terenami łowieckimi, pokryte odwiecznymi borami, pełne rozlewisk, zapewniały siedliska wielu gatunkom zwierza. Łowiectwo wówczas było nie tylko rozrywką, ale i gospodarczą koniecznością. Zwłaszcza podczas wizyt władców, a gościli u Pileckich tacy miłośnicy polowań jak Kazimierz Wielki i Władysław Jagiełło. Zapewne jeszcze w końcu XIV wieku na leśnym uroczysku w pobliżu Wisłoka powstał dworzec myśliwski nazywany " Białe Brzegi". Za czasów Gołuchowskich, na przełomie XIV i XV wieku w pobliżu dworzyszcza powstały osady służby, naganiaczy i osaczników obsługujących magnackie polowania i ludzi żyjących z puszczy. Na wschód od dworca, na wysokim brzegu Wisłoka, w kępie wiekowych dębów, powstała osada Dębno. Po stronie północnej, za bagnistymi łąkami, na skraju puszczy wyrosło kilka chat dając początek późniejszemu przysiółkowi Podlesie. Początek XV wieku był czasem intensywnego zagospodarowywania ziem Rusi Czerwonej. W okolicy powstało wiele nowych wsi, pojawili się osadnicy z Niemiec, Śląska, lokowano osady na prawie niemieckim. Powstały wówczas m.in. Giedlarowa, Sarzyna. Zapewne już wtedy, na początku XV wieku Białobrzegi stały się wsią lokowaną, rozpoczęła się uprawa ziemi, pojawiła się uporządkowana struktura łanów i zagród. Dwór myśliwski stał się ośrodkiem administracyjnym nowej posiadłości. W zagospodarowywaniu tych ziem brali udział osadnicy z Zachodu. Świadczą o tym popularne do dzisiaj na lewej stronie nazwiska: Pelc, Lorenc, Bester, Kloc, Hypnar.

Kalendarz

Wrzesień [2017]

Kalendarz z wydarzeniami
Poniedziałek Poniedziałek Poniedziałek Poniedziałek Poniedziałek Poniedziałek Poniedziałek
01 02 03
04 05 06 07 08 09 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30

Nadchodzące wydarzenia

Informacje

Dzisiaj jest: Środa, 20 Wrzesnia 2017
Godzina: 12:29:31
Imieniny: Eustachego, Faustyny i Renaty

Newsletter